Jungle

Muzyka dodaje energii. 

Nie chce pisać, bo ciężko w słowach przedstawić mi stan, w jaki przenoszą mnie wspomnienia. Tak wiele cichej przestrzeni, tak wiele szumiącej muzyki między drzewami, taki ogrom smacznego powietrza… Za jakiś czas znowu uciekniemy, prawda?

 * * *

* * *

dsoundc

* * *

PS. Ostatnio wyśniłam kilka zdjęć. Może w końcu się uda. Chill and bass, robaczki.

Reklamy

~ - autor: ejsza w dniu 16 lipca 2011.

komentarze 2 to “Jungle”

  1. Ze stópkami powinnaś pójść do ortopedy. Masz mega haluksy. Może to prowadzić do płaskostopia poprzecznego i w konsekwencji do wad kręgosłupa.
    Też mam z tym problem, ale jeszcze nie aż tak zaawansowany.
    To się normalnie operuje. Koleżanka mojej mamy mówi, że jakby wiedziała jaką to daje ulgę, zrobiłaby sobie operację znacznie wcześniej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: