like playin’ with the sun

Wreszcie! Wszystkie nieprzyjemności i stresy to już edning story, teraz słońce już nie jest na pół gwizdka. Dużo czasu na odpoczynek, na pracę,  na tworzenie, na leniuchowanie. Wymyśliłam sobie kilka rzeczy, mam nadzieję, że będę zadowolona i podziele się z wami za niedługo pewnym małym projektem. Chcę się rozruszać, nie chcę tylko gadać – aparaty i papierosy w dłoń i do dzieła!

Chill and bass, robaczki.

Reklamy

~ - autor: ejsza w dniu 19 Maj 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: