Sooth your pain – by ejjjsz

Odkąd wróciłam z dzikich, ukochanych Bieszczad to mam problem z mierzeniem czasu. Nie wiem kiedy jest poniedziałek, kiedy środa. Jak narazie wcale na to nie narzekam, okazuje się, że daje rade załatwiać sprawy umawiając się na ‚widzimy się jutro’ lub ‚trzeba to ogarnąć pojutrze’.

Ejszowe plany kolektywowe ostatnio nabierają ostrości. Jest drugi fotograf(a jaki zacny! popatrzcie niżej), mamy panią wizażystkę… czyli powolutku, w dobrym kierunku, do wspólnego celu. Tutaj macie próbkę:

1

2

3

i takie stricte beauty:

4bjuti

Tak więc bójcie się kruszynki, Faliszewska, Faliszewska i Uzolnik up-and-coming.

Muzycznie ostatnio strasznie różnie, strasznie głośno, strasznie dużo. Sierpień witam we Wrocławiu:

damage2

Kto ma okazje być to polecam, dawka bassu kopnie po nerach i żołądku. W Krakowie zaś alternatywa w Krzysztoforach, One Way’owy Summer Time. Generalnie ‚w wakacje nie ma imprez’, a mimo to, że dobrych festiwali jest od zatrzęsienia to klubowo też zipie, nawet całkiem nieźle.

Na dobranoc ziomeczek, który zawita do Polszy w ciągu najbliższego miesiąca aż 3 razy (Woodstock, Krotoszyn, Audioriver).

Chill and bass, robaczki.

Reklamy

~ - autor: ejsza w dniu 28 lipca 2009.

Komentarze 3 to “Sooth your pain – by ejjjsz”

  1. ejsza
    shit shit shit
    ej no k*** SHIT!
    miazdza jak cholera! ja sie wstydze pokazywac moje gniotki teraz :_D:D:D:D
    totalny respect
    wyszlas z ukrycia normalnie, ja chce wspolprace z toba!!! 😀
    ja sie szykuje na erotyki tak btw 😉
    tylko na kompa czekam

  2. wspolprace, czytaj robienie kawki i trzymanie blendy, chowam sie przy tobie normalnie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: